Karp pieczony

Awatar użytkownika
daro462
Posty: 44
Rejestracja: 24 lis 2018, 15:12
Lokalizacja: Wegas

Re: Karp pieczony

Post autor: daro462 » 06 sty 2020, 21:19

bez ości?

Awatar użytkownika
ziutek128
Posty: 30
Rejestracja: 15 mar 2018, 20:16

Re: Karp pieczony

Post autor: ziutek128 » 06 sty 2020, 21:24

W tym roku robiłem tego karpia, albo przynajmniej bardzo podobnego i potwierdzam jest Zajebisty!

Awatar użytkownika
kamilpl82
Posty: 467
Rejestracja: 01 mar 2018, 15:22
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Karp pieczony

Post autor: kamilpl82 » 09 sty 2020, 8:23

Tylko te ości :zły:
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

Awatar użytkownika
ziutek128
Posty: 30
Rejestracja: 15 mar 2018, 20:16

Re: Karp pieczony

Post autor: ziutek128 » 09 sty 2020, 8:30

kamilpl82 pisze:
09 sty 2020, 8:23
Tylko te ości :zły:
Wiesz, nikt nie lubi ości, ale trzeba zmienić podejście, ja teraz najpierw podjem, potem drink/ewentualnie piwko i sobie tam dłubie, ale tego karpia gorąco polecam i nie tylko na Wigilię

Awatar użytkownika
kamilpl82
Posty: 467
Rejestracja: 01 mar 2018, 15:22
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Karp pieczony

Post autor: kamilpl82 » 09 sty 2020, 8:39

Też dobre podejście, i im większa ryba tym większe ości, łatwiej wybrać i łatwiej zauwarzyć.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

Szlumf
Posty: 37
Rejestracja: 09 mar 2018, 23:17

Re: Karp pieczony

Post autor: Szlumf » 09 sty 2020, 8:57

Wystarczy surowy filet ponacinać ostrym nożem co 3-4mm od strony wewnętrznej i ości się roztopią w trakcie smażenia. Sprawdzone wielokrotnie. https://www.youtube.com/watch?v=OJAqmqINhXc

Awatar użytkownika
kamilpl82
Posty: 467
Rejestracja: 01 mar 2018, 15:22
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Karp pieczony

Post autor: kamilpl82 » 09 sty 2020, 9:36

:zdziwko cenna uwaga :38ukłon na pewno wypróbuję.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

Awatar użytkownika
manowar
Posty: 61
Rejestracja: 10 mar 2018, 22:58

Re: Karp pieczony

Post autor: manowar » 13 sty 2020, 8:32

Albo kupić filet już ponacinany i pozbawiony ości - no 90% ości bo coś się zawsze może trafić gdyż wiadomo - ryby mają ości - czemu? - nie wiem? może Bóg tak chciał...

ODPOWIEDZ
kuchnie warszawa opinie