Chleb na zakwasie z żurawiną. Część 1

Awatar użytkownika
Taj_pan
Moderator
Posty: 112
Rejestracja: 01 mar 2018, 21:56
Lokalizacja: Warszawa

Chleb na zakwasie z żurawiną. Część 1

Post autor: Taj_pan » 07 mar 2018, 18:11

Chleb na zakwasie z żurawiną.

Zaczyn:
300g mąki żytniej typ 720
200g mąki żytniej typ 2000
pół litra serwatki
kubek zakwasu żytniego

Mąkę wymieszałem z zakwasem i serwatką i odstawiłem do wyrośnięcia.
zaczyn.png
zaczyn.png (162.56 KiB) Przejrzano 1497 razy
Ciasto na chleb:
Po 8 godzinach wyrastania dodałem ok 500 ml wody w której rozprowadziłem:
1 łyżkę soli
2 kopiaste łyżki miodu

Poza tym dodałem:
500 g mąki pszennej typ 650
200 g mąki żytniej typ 720
Zacząłem wyrabiać ciasto, okazało się, że jest trochę za luźne dodałem jeszcze 100g mąki żytniej typ 720 i wyrobiłem do pełnego wymieszania składników.
wyrabianie.png
wyrabianie.png (153.05 KiB) Przejrzano 1497 razy
Pod koniec wyrabiania dodałem:
100g suszonej żurawiny
Po wyrobieniu przełożyłem ciasto do nasmarowanych tłuszczem i posypanych bułką tartą foremek.
Odstawiłem do wyrośnięcia.
Po ok 4 godzinach bochenki ładnie wyrosły
Bochenki w formach.png
Bochenki w formach.png (192.93 KiB) Przejrzano 1497 razy
Ostatnio zmieniony 07 mar 2018, 18:28 przez Taj_pan, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Taj_pan
Moderator
Posty: 112
Rejestracja: 01 mar 2018, 21:56
Lokalizacja: Warszawa

Re: Chleb na zakwasie z żurawiną. Część 2

Post autor: Taj_pan » 07 mar 2018, 18:28

posmarowałem ich wierzchy mlekiem i posypałem ziarnami sezamu.
Foremki wstawiłem do piekarnika nagrzanego do temp 220°C i piekłem w tej temperaturze 25 minut, następnie obniżyłem temperaturę do 210°C i dalej piekłem przez 15 min, znowu obniżyłem temperaturę do 200°C i kolejne 10 minut pieczenia, i dalej temperatura 190°C i następne 10 minut.
Wyłączyłem piekarnik sprawdziłem stan chlebów i zamknąłem klapę (temp w środku 180°C) i zostawiłem jeszcze na 10 min w wyłączonym piekarniku.
Upieczone bochenki.png
Upieczone bochenki.png (193.79 KiB) Przejrzano 1496 razy
Wyjąłem foremki następnie wyjąłem bochenki z foremek i położyłem na noc „do góry nogami” do ostygnięcia i odparowania.
A rano był na śniadanie :)
Gotowy chleb .png
Gotowy chleb .png (165.63 KiB) Przejrzano 1496 razy
Życzę smacznego :)

Awatar użytkownika
daro462
Posty: 35
Rejestracja: 24 lis 2018, 15:12

Re: Chleb na zakwasie z żurawiną. Część 1

Post autor: daro462 » 10 mar 2019, 19:12

zrobię za jakiś czas, tylko zakwas ogarnąć?

Awatar użytkownika
kamilpl82
Posty: 388
Rejestracja: 01 mar 2018, 15:22
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Chleb na zakwasie z żurawiną. Część 1

Post autor: kamilpl82 » 10 mar 2019, 19:19

Zakwas to prościzna, ale im starszy zakwas tym lepiej.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

ODPOWIEDZ
kuchnie warszawa opinie